User:Travenazbb
Jump to navigation
Jump to search
Znam ten moment. Wchodzisz w relację z dobrym nastawieniem, wszystko wygląda obiecująco, a potem nagle zaczynasz czuć ulgę, że to „jest” i „ma sens”. I jeszcze gorzej, kiedy okazuje się, że to nie miłość, tylko dopasowana do ego wersja bliskości: Dodatkowe lektury taka na kredyt.